...w mojej głowie. Siedzę i myślę, choć dobiega północ. A może by tak... piec ciasta? Uwielbiam to robić ostatnimi czasy, chętnie spędzam czas w kuchni piekąc i dekorując różne cuda. Może można zarobić i na tym? Chciałabym, ale... się boję. Co z tego wyjdzie. Zastanawiam się czy to wypali... Zastanawiam się czy w ogóle ktoś chciałby ciasto/tort od osoby która dopiero zaczyna? Myślę... myślę... myślę...
Dziś byliśmy na "wycieczce" z Bomblem w Kłodzku. My robiliśmy zakupy a Bombel sobie spał w najlepsze. Na pamiątkę dostał od nas album z wierszami Polskich poetów. Książka naprawdę mega! Twarda, gruba okładka, twarde kartki, piękne obrazki no i przede wszystkim super wiersze powybierane. Bombeliniemu się spodobała, już mu czytałam i pokazywałam obrazki a On za mną pokazywał paluszkiem i słuchał co do Niego mówię..
Zastanawiam się co zrobić ze swoim życiem...
wtorek, 3 lipca 2012
niedziela, 1 lipca 2012
Chrzciny.
I już po. Kacper, Bogdan. 1.07.2012r. Chrzciny za nami. Był tort, kilku gości, dużo zamiesznia przed. Dziadkowie i rodzina Wu. nie wierzyła, że ciasta i tort to moje dzieło, więc myślę, że dałam radę :) Dziś zdjęć tylko trochę, bo zgrywane na szybko z jednego aparatu, muszę zgrać jeszcze ze swojego i może coś dodam :) Kacper w kościele chwile rozrabiał, chwile był grzeczny ale ogólnie daliśmy wszyscy radę. Był najstarszy i największy :) Kochany czort. Więcej jutro bo na dziś padam już na pyszczek, tym bardziej, że dopadło mnie lato, mam zapłakane oczy, z nosa mi się leje i ogólnie mam serdecznie dość, bo nie idzie nic zrobić... masakra.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
